Nowy Rok - nowa energia - nowy TY

Nadchodzi koniec roku 2020. Rok pełen zmian w życiu każdego z nas. Zmian na tle politycznym, socjologicznym, psychologicznym i mentalnym. Dla mnie był to czas nauki, odpuszczania rzeczy, które mi nie służą jak: poczucie winy i obowiązku, brak wiary we własne siły, presja ze strony rodziny czy społeczeństwa, oddalenie od siebie niewygodnych uczuć czy spędzanie każdej wolnej chwili online.


Jak każdy potrzebuję oddechu, dlatego zajęcia w naszym studio jogi online rozpoczynamy od 7 stycznia. Do tego momentu sam bądź jak najwięcej offline - spotkaj się z przyjaciółmi i rodziną, spaceruj na łonie przyrody, spędź czas z książką i przytulaj się nas najwięcej, nawet jeżeli możesz tylko uściskać swojego zwierzaka.


A jak wejść w nowy rok z nową energią? Poniżej dzielę się z wami moimi wskazówkami, które pomagają w życiu.



Po 1. ZADBAJ O SIEBIE


Czas spędzony w domu pokazał mi, jak często omijam własne potrzeby na poczet innych. Choćby każdy poranek zaczynam od napełnienia kotom miseczek i krótkiej zabawy z nimi. Oczywiście każdy wie, że koty potrafią owinąć człowieka wokół palca i stworzyć tym samym z nas niewolników. Ale niech pierwszy rzuci kamień ten, kto nie zakocha się w tych wielkich, zielonych, kocich oczętach! ;)


Powracając do tematu, dbanie o siebie i o swoje potrzeby w obecnym świecie niestety często odbierane jest jako egoizm, szczególnie gdy chodzi o kobiety (przepraszam mężczyźni, ale lwia część mojej społeczności to akurat kobiety). Myślisz najpierw o innych, siebie postrzegając na samym końcu. Niestety doprowadza to do wypalenia, a potem do rezygnacji i depresji. Musisz sobie zdać sprawę, że ciągłe zabieganie, zamartwianie, zaspokajanie cudzych potrzeb - nikomu nie służy, a szczególnie nie Tobie.


Dlatego do planu dnia codziennego wpisz na stałe odpoczynek. Ten wypoczynek to dbanie zarówno o ciało, umysł i duszę. To odejście od codziennych obowiązków, nawet gdy nie jesteś zmęczony (jak odpoczynek od komputera w dobie home-office i home-schooling), to wyjście na spacer gdy nie możemy zapewnić sobie aktywności fizycznej, to niwelowanie stresu za pomocą medytacji nie tylko rozumianej jako aktywność na macie, ale też szydełkowanie, modlitwy lub inna powtarzająca czynność, która odciąga cię choć na chwilę od rzeczywistości. Zaufaj swojej intuicji, a ona podpowie ci, czego potrzebujesz najbardziej. I pamiętaj - im lepszy twój nastrój, tym lepiej ludzie będą się czuli w Twoim towarzystwie.


Po 2. BĄDŹ GOTOWY NA ZMIANY


Każdy z nas lubi robić dalekosiężne plany na przyszłość, choć 2020 pokazał, że i one mogą lec w gruzach. Świat się wciąż zmienia. Nawet twoje ciało zmienia się z dnia na dzień, produkując nowe komórki, zastępując te stare, obumarłe lub zniszczone. Dlatego bądź tak samo mądry i od razu reaguj na zmiany w otoczeniu, społeczności, życiu.


Uwielbiam myśl Paula Coelho, który napisał w jednej ze swoich książek "Bądź jak płynąca rzeka, a nie staw, w którym ciągle stoi ta sama woda". Zostaw w tyle strach przed przyszłością, strach przed nieznanym. Pomyśl, że życie to wielka przygoda, która daje ci lekcję przetrwania, byś mógł na dłużej zachować witalność i uśmiech. Tym bardziej, że 2020 już za pasem, a Saturn i Jowisz w znaku Wodnika to tylko lepsza i bardziej harmonijna przyszłość.


Z mojej strony mogę polecić wspaniałą książkę, do której wracam w momentach zadumy czyli "Kto zjadł mój ser" Spencer'a Johnson'a. A jeśli potrzebujesz dodatkowego wsparcia, od 17 stycznia ruszam z kolejnym kursem czyli KREUJĘ LEPSZE ŻYCIE - czyli mój autorski kurs przyciągania lepszej przyszłości używając narzędzi jogi i medytacji.


Po 3. STRES? ODDYCHAJ GŁĘBOKO


Każdy z nas to przeżywa dużo stresu w życiu - jedna informacja i jesteś zalany zimnym potem, serce bije jak oszalałe, masz problemy gastryczne. Zła wiadomość jest taka, że nie da się kompletnie odciąć od sytuacji stresowych, ale można wykorzystać narzędzia Jogi, by go zniwelować.


Stres powoduje pobudzenie systemu współczulnego autonomicznego układu nerwowego, który hamuje wzrost, wytarzanie nowych komórek i powoduje wiele chorób. Nie jest to rzecz zła, gdyż ma nas uchronić przed niebezpieczeństwem, reagując ucieczką lub walką. Obecnie jednak przechodzimy przez dużo mniejszy, ale chroniczny stres: utrata pracy, stresujący szef, kłótnie w rodzinie itp, wywołują takie same skutki w ciele jak Tygrys Szablozębny w czasach prehistorycznych. Dlatego odpoczynek (czyli punkt 1.) jest tak ważny.


A jeśli sam odpoczynek nie wystarcza? Wykorzystaj wtedy moc Pranayama jak Pełen Oddech Jogina lub łagodne Ujjayi. Uspokoją one nerwy i pomogą one przygotować twoje ciało do Medytacji, która uspokaja ciało, umysł i emocje. Oraz pamiętaj, że nie jesteś w tym sam. Wiele osób przechodzi ciężko koniec 2020 roku i możesz prosić o wsparcie. Czy to ze strony rodziny, przyjaciół czy z mojej strony! Właśnie dlatego stworzyłam zamknięta grupę na Facebooku "Jogiczna podróż przez życie" - czyli społeczność ludzi wspierających się nawzajem. Wystarczy tylko zapisać się do newslettera i odpowiedzieć na wszystkie pytania przed dołączeniem do grupy. Służę pomocą!


Po 4. NIGDY SIĘ NIE PODDAWAJ


Kiedy rzeczy nie wychodzą do końca tak, jak sobie to wyobrażamy lub jak tego chcemy - rezygnujemy. "W obecnej dobie pieniądza i wyścigu szczurów, ciężko być sobą i realizować swoje marzenia!" - pewnie nie raz słyszałeś. A co jeśli powiem ci, że to wszystko dzieje się w Twojej głowie?!


Kiedy tkwisz w jakimś projekcie po uszy, nie widzisz, ile ten projekt znaczy, albo co daje innym. Łatwo popaść w samokrytykę i stracić zapał. Pamiętaj jednak, że wszystko co robisz ma dać ci ważna lekcję lub doprowadzić do samorealizacji. Jesteś wystarczający w tym co robisz i możesz osiągnąć sukces.


Oczywiście przyjdą momenty zawahania i strachu przed tym, co przyniesie przyszłość. Zaufaj sobie, że to co robisz ma sens. Życie to nieustanna sinusoida wzlotów i upadków, ale ważne by mimo tych zawahań, pięła się w górę. Jeżeli serce Ci podpowiada, że warto - "GO FOR IT"!!! I pamiętaj, że nikt nie jest idealny i nawet najwięksi bogacze też miewają upadki. A im wyżej się wspięli, tym upadki bardziej bolą!


Po 5. MNIEJ ZNACZY WIĘCEJ


Pozostaw sobie najbliższe dni na przemyślenie - jak ułatwić sobie życie. Ja postanowiłam na jedno słowo: MNIEJ. MNIEJ rzeczy, to więcej przestrzeni. Sprzedaj więc lub oddaj rzeczy, które już więcej się Ci nie przydadzą i do których nie czujesz silnej więzi emocjonalnej. MNIEJ rzeczy to mniej bałaganu i mniej kłótni, gdzie je wszystkie podziać. Słowo MNIEJ dotyczy również czystek w znajomych na Facebooku, którzy nie są zgodni z twoim nurtem w życiu lub przeszkadzają ci w realizacji marzeń. MNIEJ to rozwiązanie starych problemów, kłótni, wyjaśnienie spraw, które wciąż zamiatane pod dywan, zatruwają serce i umysł. MNIEJ to również uporządkowanie sobie niektórych spraw w głowie, zdecydowanie się na pewien określony kierunek, silne postanowienia, afirmacje i marzenia.


Im więcej rzeczy, spraw nosisz ze sobą jak bagaż doświadczeń, tym większy mętlik w głowie. A życie pokazało, że nawet największe plany mogą lęgnąć w gruzach w nieprzychylnej rzeczywistości. Dlatego mimo planów - ciesz się chwilą i reaguj szybko na zmiany (czyli punkt 2.). A przed kupnem kolejnej rzeczy do domu czy szafy, lub obowiązkiem zamierzasz chcesz podjąć - zastanów się podwójnie. I być może w tej chwili podanie słowo MNIEJ.



Po 6. KAŻDEGO DNIA POCZUJ MIŁOŚĆ I WDZIĘCZNOŚĆ - WOBEC SIEBIE LUB INNYCH


Jak często siadasz w ciszy i odczuwasz przyjemne, pozytywne emocje jak miłość i wdzięczność? A wiesz, że one zmieniają strukturę twojego mózgu i DNA? Jest to pierwsza zasada prawa przyciągania - poczuć, a reszta to już magia!


Być może lockdown sprawił, że poczułeś je w sobie. Abo odwrotnie - stłamsił te uczucia przez strach o przyszłość. Cała ta sytuacja zamknięcia nas w domach pokazała mi, co jest dla mnie najważniejsze, kim jest osoba z którą spędzam teraz gro czasu i nauczyła mnie jak korzystać z różnych narzędzi Jogi, które przybliżają mnie do wewnętrznej harmonii.


Jeżeli więc czujesz, że udajesz te uczucia przed innymi, nosisz maskę, czujesz ciężkość w sercu lub blokadę przed postawieniem pierwszego kroku - zatrzymaj się na chwilę i odnajdź prawdziwe JA. Zrezygnuj z udawania, masek, kłótni. Zamiast tego przekieruj tą energię na nowe: marzenia, związki, przyjaciół. Życie to ciągła lekcja, z której należy wysunąć wnioski i pójść dalej.


PODSUMOWANIE


Najwyzszy czas odrzucić więc wszystko, co ciągnie cię w dół, co sprawia ze gnuśniejesz i tracisz zapał. Wiele zależy od ciebie, od zmiany twoich nawyków myślowych i działań. Pamiętaj, ze te same myśli kreują te same akcje. Te same akcje te same doświadczenia. Te same doświadczenia kreują te same uczucia, a te same uczucia z powrotem te same myśli. Czas na zmianę jest właśnie teraz.


Dlatego rok 2021 to najwyższa pora, by rozpakować swój bagaż doświadczeń i ruszyć ku nowemu z pustym plecakiem. Czujesz, jak lekko? To czas na podjęcia najważniej decyzji - decyzji o byciu sobą. Posprzątaj więc głowę, znajdź gotowość na nowe i nie zrażaj się błahostkami. Wykonuj swoją prace z miłością i wdzięcznością do świata i do siebie. Zadbaj o ciało, umysł duszę, nie rób niepotrzebnych zapasów "na gorsze czasy". Bo gorsze czasy nie nadejdą - nadchodzą NOWE.


I z tą energią życzę ci, byś kroczył przez życie!

Namaste.







#yogawithpaulina #nowyrok #rady #porady #joga #miłość #zadbajosiebie #nowaenergia #platformajogi #jogazpauliną #postanowienianoworoczne #yoga #mniej #wdzięczność #planynanowyrok #oddychaj #bądźgotowynazmiany #portaljogi #kursjogi #zajęciajogi #wyzwanie

26 wyświetlenia0 komentarz
  • Facebook
  • YouTube
  • Instagram

©2020 by yoga-with-paulina.