Szukaj

6 MITÓW NA TEMAT JOGI

Aktualizacja: wrz 15

Joga jest prawie 5-tysiącletnią nauką powstałą w regionie będącym obecnie Indiami. Podobnie jak branża wellness, wciąż się rozwija zataczając coraz większe kręgi wśród zainteresowanych nią osób. Niestety najczęściej kojarzy się z poskręcanym w precel pozycjami na macie albo medytacją. A przecież JOGA to o wiele więcej! Dlatego, jako instruktorka jogi z wieloletnim doświadczeniem, postanowiłam zmierzyć się z najczęściej usłyszanymi przeze mnie mitami dotyczącymi jogi.


1. NIE JESTEM ROZCIĄGNIĘTY(A)


Najczęściej zasłyszane zdanie, gdy kogoś zapraszam na zajęcia: "To nie dla mnie, ja nie jestem rozciągnięty(a)!" Jest to klasyczna obawa i wymówka, gdyż celem jogi nie jest rozciągnięcie, ale znalezienie balansu. Dokonuje się tego również ćwicząc asany, choć pozycje gdzie zakłada się nogę za głowę należą do bardzo zaawansowanych i tylko nieliczni nauczyciele mogą je zrobić (nie mówiąc juz o adeptach). Jeżeli jesteś początkujący, to doświadczony instruktor pomoże ci dopasować zajęcia do Twoich potrzeb, dzięki czemu odnajdziesz rozciągnięcie jakiego potrzebujesz. Ale, żeby tego dokonać, potrzebujesz zrobić ten pierwszy krok, czyli spróbować i dać jodze szansę!


2. JOGA TO TAKI ŁAGODNIEJSZY RODZAJ FITNESSU


Inny mit traktuje jogę, jako łagodniejszą (albo łatwiejszą) formę fitnessu. Joga stała się modna dopiero w ciągu ostatnich 20-30 lat, gdy ludzie zaczęli uważać efekty uprawiania jogi w postaci smuklejszego ciała, spokojniejszego umysłu i lepszego radzenia sobie ze stresem. Lekcje są zazwyczaj wolniejsze niż zajęcia fitness, nie ma głośnej, pulsującej muzyki i można wsłuchać się w siebie. Przez co joga wydaje się być łagodniejsza i bardziej przystępna.


Wielu jednak zapomina, że joga jest prastarą nauką, nie nie nowym wynalazkiem (jak np: zumba). Na tą naukę składa się osiem gałęzi, które traktują ciało, sposób myślenia, oddech i medytację jako niezbędne elementy, które pomagają nam odnaleźć spokój w życiu. W przeciwieństwie do innych zajęć fizycznych, które dotykają tylko ciała, jak medium nad którym pracujesz. Obecnie joga jest badana przez wielu uczonych (w zakresie neurologii, somatykę, epigenetyka a nawet onkologii), by zbadać jej korzystny wpływ nie tylko na ciało.


3. JOGA JEST TYLKO DLA KOBIET


Na zajęciach jogi wciąż spotkasz więcej kobiet niż mężczyzn i z tego względu utrwalił się kolejny mit, że "Joga jest tylko dla kobiet". Albo też, że "Joga jest niemęska". Mało kto wie, że joga została stworzona przez mężczyzn i była praktykowana tylko przez nich praktycznie do końca XIX wieku. Stanowiła pewnego rodzaju pokaz sił witalnych i stąd wiele nazw odnoszących się do męskich postaw np.: wszystkie pozycje Wojowników. Dopiero w XX wieku, gdy trafiła na Zachód zyskała bardzo duże zainteresowanie wśród kobiet i jest ich domeną po dziś dzień. Dlatego stwierdzenie, że "JOGA służy tylko kobietom", jest jak powiedzenie, że "TANIEC jest tylko dla kobiet"!


Praktyka jogi ma takie same zalety zarówno dla kobiet jak i dla mężczyzn. Pomaga uregulować system nerwowy, hormonalny, immunologiczny, usprawnia pracę serca, poprawia kondycje kręgosłupa. A medytacja i oddech zwiększają twoje możliwości radzenia sobie ze stresem i kondycję umysłu. U wszystkich płci. Sama znam osobiście wielu joginów i (męskich) nauczycieli jogi, którzy są wspaniałymi ludźmi. Bo joga sprawia, że jesteś po prostu lepszym człowiekiem!



4. JOGA MOŻE MNIE "NAPRAWIĆ"


Jako nauczycielką jogi onkologicznej czy pracując z jogą na zdrowy kręgosłup, zauważyłam częste traktowanie jogi jako magicznego remedium na wszystko. Zdarzają się zdawkowe pytania jak: "Jakie asany mam robić, kiedy mi dysk wypadł" itp. i wszyscy są zdziwieni, gdy odpowiadam: "Idź do terapeuty".


Joga to długotrwały proces dochodzenia do balansu wewnątrz siebie. Nauczyciel nie ma magicznej różdżki, od której dotknięcia mijają bóle i bolączki. Nadal będziesz ta samą osobą z tym samym problemem. Ale będziesz potrafił się z nim zmierzyć, potrafił go zaakceptować. A następnie potrafił go uwolnić. Wiele problemów emocjonalnych może objawić się jako dyskomfort w ciele, joga uczy cię zauważać jego pierwsze symptomy i - za pomocą asan, oddechu i medytacji - zmienić podejście do problemu i rozwiązać go by nie doszło do wylania się na ciało. Uczy zauważania najmniejszych sygnałów płynących z wnętrza. Dzięki którym jesteś mądrzejszy i szybciej reagujesz na nie..


Możesz traktować jogę jako praktykę wzmacniają ciało i utrzymującą je w dobrej kondycji, dzięki czemu będzie ci służyło na lata bez chorób czy bólów. Ale jeżeli masz spuchnięty staw, wypadający dysk lub jakąś poważną chorobę, która ma wpływ na twoje ciało - skonsultuj się wpierw z lekarzem. A gdy dostaniesz zielone światło, poinformuj tez instruktora, by mógł dopasować zajęcia do Twoich możliwości i potrzeb.


5. JESTEM ZA STARY(A) NA ZAJĘCIA JOGI


T.K.V. Desikachar powiedział kiedyś: "Każdy potrafi oddychać. I dlatego każdy potrafi ćwiczyć jogę". W naszej zachodniej kulturze, gdzie joga jest wciąż postrzegana jako aktywność fizyczna a nie nauka, uważa się, że ćwiczenia są tylko dla młodego pokolenia. Nie ma nic bardziej mylnego. Jak pisałam wcześniej, JOGA to cały system zbudowany na oczyszczaniu umysłu, ciała i uwalnianiu się z dręczących emocji za pomocą ruchu, oddechu i medytacji. Mimo, że na zdjęciach jogi zobaczysz smukłe, wysportowane ciała, mogę cię zapewnić, że joga jest stworzona dla każdego. Tym bardziej, że coraz więcej miejsc prowadzi jogę dla różnych poziomów zaawansowania i wieku np: jogę dla seniorów.


Joga pozwala ci znaleźć twój indywidualny przepis na spokój, a możesz go otrzymać za pomocą: kilku asan dziennie, krótkiej medytacji lub bardziej obecnego, spokojnego oddechu. Nie ma idealnego przepisu działającego na każdego człowieka lub dopasowanego do danego wieku. Z mojego doświadczenia mogę napisać, że prowadziłam zajęcia z seniorami i moja najstarsza studentka miała 78 lat. I dała radę!


6. MOJA WIARA NIE POZWALA MI ĆWICZYĆ JOGI


Wielu osobom wydaje się, ze joga jest częścią religii Hinduistycznej czyli poligamicznej. Na zajęcia instruktor używa słów jak: czakry, energia, Śiwa (Shiva), Śakti (Shakti), mudry, Tantra itp, co wielu kojarzy nie tylko z Indiami, ale i z religią tam wyznawaną. Jednakże Joga, jak wiele razy wspominałam, jest nauką, a nie religią. Jako instruktor nauczam, jak za pomocą dostępnych środków - czyli ruchu czy oddechu - dojść do wewnętrznego balansu. Mimo używania tych słów podczas zajęć, nikt nikogo nie namawia do zmiany wiary. Dla przykładu: praktykując jogę, nie staniesz się nagle Hinduistą. Tak samo jak przeczytanie Biblii nie zrobi z ciebie Chrześcijanina.


Jeżeli na zajęciach instruktor używa nieznanego ci słowa - zapytaj, bo najczęściej ma ono odpowiednik w języku ojczystym. Jeżeli używa jakiejś przypowieści o bogach lub bóstwach hinduskich, to dlatego, że chce ci przekazać ideę lub morał zeń płynący. I mimo obecnej nagonki na wszystko co w Polsce nie jest bezpośrednio połączone z chrześcijaństwem, jak traktowanie jogi jako praktyk satanistycznych - mogę Cię zapewnić, że nie ma to z nimi nic wspólnego. A wręcz odwrotnie - w jodze chodzi o to być być lepszym człowiekiem.


PODSUMOWANIE


Mitów na temat jogi jest sporo, a coraz większe zainteresowanie nią stwarza coraz nowsze. Jedno jest pewne - joga to proces, to podróż, która czasem trwa do końca życia. Nie jest to magiczne remedium na wszystko, ale pozareligijny system, który daje psychiczne i fizyczne korzyści każdemu, bez względu na wiek, płeć i poziom zaawansowania. Wystarczy tylko spróbować i złapać bakcyla.


Namaste



#joga #yoga #jogapolska #mitynatematjogi #portaljogi #yogawithpaulina #obalamymity #studiojogi #studiojogionline #jogaonline #balans #spokój #równowaga #namaste





50 wyświetlenia
  • Facebook
  • YouTube
  • Instagram

©2020 by yoga-with-paulina. Proudly created with Wix.com