Szukaj

Najczęściej popełniane błędy w praktyce jogi

Aktualizacja: wrz 11

Często ludzie zadają sobie pytanie - czy Joga może doprowadzić do kontuzji? Odpowiem jak moja nauczycielka - "To zależy!" Zależy od tego, jak traktujesz swoje ciało i słuchasz informacji zeń płynących, takich jak opór lub bezdech. Zależy też od tego, czy Twoje często wybujałe Ego chce uzyskania rezultatu prędzej niż fizycznie możesz we wciąż pędzącym świecie oczekującym widocznych rezultatów na już. Zależy też od tego, czy traktujesz Jogę jako cel, czy jako drogę, podróż lub nieskończoną lekcję życia.


Każdy musi sobie zdać sprawie z tego, że Joga jest długotrwałym procesem, często działającym na mięśniach głębokich, wykorzystujących oddech, uważność i nasz stosunek do siebie. To podświadoma droga będąca celem samym w sobie, bez konieczności uzyskania korzyści. Główna lekcja płynąca z jogi to: Wsłuchaj się w swoje ciało, zaufaj sobie, bez obierania drogi na skróty, bez przyśpieszania procesu. To lekcja pokory wobec siebie i życia.


Dlatego poniżej przedstawiam 5 głównych błędów, które popełniamy w naszej praktyce. I są to błędy, które nie tylko popełniają początkujący, ale również adepci z wieloletnim doświadczeniam.


OMIJANIE ROZGRZEWKI

Pewnie każdy słyszał, że "rozgrzewka jest najważniejszą częścią zajęć fizycznych". Niestety mimo tej wiedzy wielu adeptów jogi (i również nauczycieli) wciąż omija rozgrzewkę, przechodząc od razu do Powitania Słońca i bardziej fizycznych pozycji. Rozgrzewka ma na celu (jak sama nazwa wskazuje) rozgrzać ciało i przygotować do bardziej zaawansowanych ćwiczeń. Wytwarzane jest ciepło, które zwiększa elastyczność mięśni, a wraz z mięśniami powięzi oraz wspomaga produkcję płynu międzystawowego, który nawilża stawy od środka. Omijanie rozgrzewki ma znaczący wpływ na powstawanie kontuzji oraz może powodować liczne przeciążenia. A nikt nie chce zaczynać praktyki od bólu i niedogodności?!


Jeżeli nie wiesz, jaką rozgrzewką zaczynać swoją praktykę, w dziale Hatha Yoga przygotowaliśmy dla ciebie około 10-15 minutową rozgrzewkę, którą możesz zmodyfikować na własne potrzeby, by chronić ciało przed wcześniejszym zużyciem.


KOPIOWANIE INSTRUKTORA

Ciało instruktora znacznie różni się od ciała osoby rozpoczynającej swoja przygodę z jogą lub nawet osoby aktywnej, ale mającej problemy z kręgosłupem lub odbywającej rekonwalescencję po ciężkiej chorobie. Niestety większość studentów obiera sobie za cel bycie tak idealnym w asanach, jak instruktor na macie. W czasie kopiowania można najczęściej nabawić się naciągnięcia mięśnia, ale zdarzają się też poważniejsze sprawy.


Główną rolą praktyki jest odcięcie się on naszego Ego i skoncentrowaniu na tym co najważniejsze, czyli na wnętrzu. Jeżeli ciało stawia fizyczny opór to wyraźny znak, że nie jesteśmy jeszcze na tą asanę gotowi. Są jednak przypadki, gdy elastyczne ciało, mimo wyraźnych znaków, daje radę wejść głębiej w pozycję, a ból czujemy dopiero następnego dnia. Stąd tak ważna jest praktyka uważności ucząca wsłuchiwania się w najmniejsze sygnały w ciele.


IGNOROWANIE BÓLU

Podążając za tym wątkiem - ignorowania sygnałów płynących z ciała - ignorowanie bólu jest chyba wciąż największym ludzkim błędem. W języku angielskim istnieje powiedzenie "No pani - no gain!", choć ja bym je zmodyfikowała na "No pani - Blance gain!"


Tak, joga została stworzona do tego, by przekraczać własne granice (dodam od siebie: podświadomości), ale w żadnej sutrze (JogaSutry Patandżalego) nie ma mowy o przekraczaniu progu bólu dla osiągnięcia "instagramowej pozycji", a tym samym poklasku. Czy jesteśmy tak bardzo wmieszani w błędne postrzeganie świata i własne Ego, że ból przestaje być przeszkodą?


Joga jest przygodą z zewnątrz do wnętrza - najpiękniejsze istnieje wewnątrz każdego z nas. Ale to piękno rozkwita dopiero po czasie, gdy poznasz swoje ciało, zaufasz mu i bez konieczności osiągnięcia czegokolwiek będziesz podążać swoją drogą.




BEZDECH LUB NIEDOPASOWANY ODDECH DO ZAJĘĆ

Uczestniczyłam w wielu zajęciach i na moim kursie jogi musiałam wyrobić 50 godzin asystowania i zdziwiłam się, jak często ludzie pracują na bezdechu!. Wstrzymują oddech, napinają całe ciało i robią na szybkiego (byleby tylko osiągnąć, pokazać, zrobić!) asanę zaproponowaną przez nauczyciela, a następnie bardzo często rozluźniają mięśnie. Ale nie wiedzą, że przerwa w dostawie prądu (czytaj: Prany) nie zostanie tak szybko odnowiona.


Oddech jest równie ważny w jodze, jak same asany! Sama nazwa Pranayama (prana - czyli życiowa energia + yama lub ayama - dystrybucja, zabawa, dostawa, rozprzestrzenienie) wskazuje, że energia podążą z oddechem. Poza tym bezdech powoduje to tez przerwę w dostawie tlenu, co najczęściej skutkuje zakwasami dnia następnego i zmniejszeniem możliwości regeneracyjnych ciała. Dlatego tak ważne jest dopasowanie swojej praktyki do umiejętności jakimi dysponujemy, a z czasem zwiększanie tej amplitudy i poziomu zajęć. Pomału, acz systematycznie do przodu..


Jednak bezdech to jedno, ale twój oddech tez może być niedopasowany do rodzaju jogi z winy nauczyciela. Najczęściej miałam do czynienia z przedstawieniam oddechu Ujjayi na początku zajęć jako głównej Pranayamy. I nie zrozumcie mnie źle - jest to niezwykle ważne ćwiczenie, które pomaga nam ustabilizować oddech podczas praktyki, zwężając krtań i powodując powolniejszy przepływ powietrza. Praktyka ta jest najczęściej połączona z ruchem w ramach tzw. Vinyasy. Ale Ujjayi również podwyższania temperaturę ciała, co z ajurwedyjskiego punku widzenia może doprowadzić do przegrzania, zmęczenia, a nawet psychicznego wypalenia (jak w równaniu: ogień + gorąc + materiał (ciało) = spalenie). A przecież to tylko jedna z Pranayam, którą można wykorzystać w zajęciach!


NIEDOPASOWANIE ZAJĘĆ DO UMIEJĘTNOŚCI PRAKTYKUJĄCEGO

Ostani "błąd" znowu jest znowu związany z naszym Ego. Niektórzy po kilkumiesięcznej praktyce jogi uważają się za najlepszych joginów i wkraczają w bardziej zaawansowane zajęcia. Niestety większość z tych osób nie ma na tyle wysokiej świadomości ciała, żeby nadążyć za najczęściej szybszym tempem zajęć bez nabawienia się mniejszej lub większej kontuzji. Znając swoje ciało jesteś w stanie zmodyfikować asanę, dopasować ją do limitów, których nie przeskoczysz (przykład: balans na dłoniach Tolasana, gdy twoje dłonie nie sięgają maty - fizycznie niemożliwe!), czy dopomóc sobie różnymi przedmiotami, jakimi dysponują studia jogi. Nawet będąc w zaciszu własnego domu jesteś w stanie chwycić za książkę lub podłożyć poduszkę, gdy asana nie sprawia ci przyjemności.


Ubolewam nad tym, że obraz "jogina" to najczęściej chude ciało pozwijanie w precel. Ale jest to fałszywy obraz wykreowany przez media. Prawdziwy nauczyciel to taki, który sprawi że poczujesz się zbalansowany, wyciszony i szczęśliwy po zajęciach, mimo braku 108 Powitań Słońca i Sirsasany na lekcji. Moi wszyscy nauczyciele rozsiewają dobrą aurę i uśmiech. I medytują - wcale nie w Kwiecie Lotosu!


PODSUMOWANIE

W mediach zobaczysz nieskończoną listę nauczycieli, guru, instruktorów, którzy prześcigają się w pokazaniu skomplikowanych asan. Ale ja zapytam Ciebie - CZY TEGO AKURAT POTRZEBUJESZ DO SZCZĘŚCIA/ SPOKOJU / ODERWANIA SIĘ OD CODZIENNOŚCI (niepotrzebne skreśl)? Pracując z osobami onkologicznymi, początkującymi czy mającymi problemy z kręgosłupem, wiem że skomplikowane asany nic nie dają. Miło jest zobaczyć, jak twój student rośnie, ale jeżeli nie wyjdzie mu Chaturanga juz drugi rok z rzędu - nic się nie stanie!


Niestety wciąż istnieje wiele szkół jogi, gdzie nauczyciel na siłę stara się doprowadzić do osiągnięcia asany, bez względu na cenę. A cena jest bardzo wysoka - Twoje zdrowie! Ubolewam nad tym i staram się uświadamiać na ile mogę. Na moich zajęciach wyznaję zasadę:


"Jeśli czujesz dyskomfort zrób mniej. Gdy boli - zrezygnuj z asany".


Wielu nauczycieli, ani my sami (bo jesteśmy dla siebie pierwszym i najlepszym nauczycielem) nie ma jednak tej świadomości. Stąd stworzyłam wyzwanie, które zaczyna się 21 września: Podstawy Jogi + Pozycja Dnia, gdzie każdą asanę rozkładam na czynniki pierwsze, żeby każdy z was mógł ją dopasować do swoich możliwości i działań. Bo gdy posłuchasz tych delikatnych sygnałów płynących z ciała zauważysz, że podczas jogi tworzy ono piękną symfonię, pełną zbalansowanych akordów i szczęśliwych nut.

#joga #yoga #zajęciajogi #praktykajogi #mobilnestudio #mobilnestudiojogi #yogaclass #yogaplatform #mobileyogastudio #platformajogi #portaljogi #błędywjodze #commonyogamistakes #yogawithpaulina

10 wyświetlenia
  • Facebook
  • YouTube
  • Instagram

©2020 by yoga-with-paulina. Proudly created with Wix.com